Po co komu psycholog?

Po co komu psycholog?

W wielu środowiskach, od dawna istnieje przekonanie że psycholog “normalnym” ludziom nie jest potrzebny a jak ktoś do psychologa idzie to z pewnością jakiś “wariat”. Na szczęście takich środowisk, w których ignoruje się wartość równowagi psychicznej jest coraz mniej a ludzie “normalni” coraz częściej zastanawiają się jak można poprawić swoje nawyki, zmienić myślenie lub zwiększyć zadowolenie z życia. A może Ci “normalni” są nienormalni? No właśnie! Czym jest w takim razie ta norma? I czy jeśli wszyscy niby “normalni”, którzy jednak są nienormalni wyznaczają normę, to normą staje się nienormalność?

Normę od dawna wyznacza większość i nie jest to bynajmniej byt stały. Normy zmieniają się na przestrzeni lat. I całe szczęście że się zmieniają, dopóki zmieniają się na lepsze. A z całą pewnością można tak sądzić o zmianie “normalności” psychologicznej. Nie chodzi o to że jeśli coraz więcej osób korzysta z usług psychologa to normą staje się nienormalność tylko większa świadomość społeczna i większy wgląd w siebie. Społeczeństwo robi się coraz bardziej rozwinięte i coraz bardziej świadome. Istnieje pęd do doskonałości i rozwoju zarówno społeczeństwa jak i jednostki. Nacisk na doskonałość indywidualną z początku był bardzo pociągający, co wykorzystało grono coachów, by wesprzeć samorozwój chętnych. Pęd okazał się być jednak obciążający. Jak długo można się katować zbyt wygórowanymi oczekiwaniami wobec siebie? W końcu ten pęd zebrał żniwo depresji i nerwic. Z pomocą przyszli psychologowie i terapeuci ale po fakcie, jak wiadomo, trudniej wyjść z dołka. Społeczeństwo jak zwykle, na błędzie, nauczyło się mądrości, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Formą zapobiegania stało się dbanie o higienę psychiczną. A najlepiej o nią zadbać u specjalisty psychologa. Tym sposobem “normalni” trafili na “kozetki”. Nie chodzi więc o nienormalność ludzi “normalnych”. Chodzi o normalność akceptacji zmienności ludzkiej psychiki i jej nastrojów. Akceptację chwilowych spadków mocy. Akceptację że człowiek to emocje, myśli, wspomnienia, marzenia, przekonania i motywacje. Samorozwój, wyścig, dążenie do ideału i maksymalnej skuteczności, to dobre wartości jeśli nie zapomina się, że czasem trzeba odpocząć, odreagować, że obniżenie nastroju i chęci to naturalny środek zapobiegawczy naszego umysłu. Trzeba takich sygnałów słuchać i je akceptować, by dalej móc być silnym i skutecznym. Trzeba liczyć się ze swoją słabością by mieć siłę. A jakie są z tego korzyści?

Jedna osoba powiedziała mi, że jak potrzebuje się komuś zwierzyć ze swoich planów biznesowych, które wywołują w niej duży stres, to psycholog jest najlepszą do tego osobą. Można się zwierzyć rodzinie, ale rodzina podpowie takie rozwiązania jakie sama by chciała żebyś ty wdrożył. Kumple albo udają że słuchają i z automatu mówią “super pomysł!”, albo oceniają i podcinają skrzydła. Jeszcze inni mogą posłuchać i stwierdzić, że pomysł jest tak dobry że sami go wykorzystają. A psycholog wysłucha ze skupieniem, empatią, spróbuje na maksa zrozumieć, zada pytania, których sam byś sobie nie zadał a odpowiadając na nie docierasz do tego, czego tak na prawdę chcesz. Takie jest zadanie psychologa. Pomóc odnaleźć w tobie, twoje własne pragnienia i poglądy, które są nieuświadomione. I nie chodzi tu o żadną magię i podświadomość. Podczas sesji psycholog naprowadza Cię na wszystkie możliwe aspekty danej sprawy, jakie dostrzega. A dostrzega inne aspekty niż Ty bo jest inną osobą. Równie dobrze mógłby je dostrzec kumpel, któremu się zwierzasz, gdyby słuchał i umiał Ci o nich powiedzieć jednocześnie nie naprowadzając bezpośrednio. Ty dostrzegając te inne aspekty myślisz o nich, ustosunkowujesz się do nich i masz odpowiedź z głębi siebie. Odpowiedź jak najbardziej twoją, a nie rady innych typu: “zrób to w ten sposób…”, “tak tego nierób…”, “wpisz kupon: higienapsychiczna” “lepiej porzuć ten pomysł…”.

Inne osoby podkreślają sam fakt skupienia się na sobie. Czy często masz możliwość skupienia się na sobie? Na swoich przekonaniach, planach, myślach, zachowaniach automatycznych, nawykach i marzeniach? – Przecież wiem jaki jestem, znam siebie – można by rzec. Ale to nie odpowiedź na powyższe pytanie. Zazwyczaj nie mamy zbyt wielu okazji do uporządkowania myśli, walki ze swoimi nawykami, możemy nawet nie wiedzieć jak nawyki naszego myślenia mogą obniżać nasz nastrój. I tu z pomocą przychodzi psycholog, wspólnie z którym zadbasz o swoją higienę psychiczną. A to już brzmi całkiem “normalnie”. Przecież lubimy dbać o higienę ciała, dbamy o higienę jamy ustnej, zadbajmy więc również o higienę naszego umysłu. To miejsce, w którym wszystko się zaczyna i wszystko się kończy. To miejsce, w którym jest cały twój świat. Zadbaj o porządek w tym miejscu. Obecnie żeby umówić się na sesję z psychologiem nie musisz iść do gabinetu, to gabinet przyjdzie do Ciebie! Świat przenosi się do internetu, wiele usług jest już dostępnych online, także usługi psychologiczne. Odwiedź serwis www.mojpsychologonline.pl i umów się na sesję. Zadbaj o siebie profesjonalnie, oszczędzając czas, mając pełną dyskrecję i rzetelną obsługę. Zadbaj też o higienę psychiczną twojego dziecka sprawdź stronę psychologa dziecięcego tu: Bajkowa Głowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *